Stanowiska kultu z fallusopodobnymi strukturami
10 lutego 2015, 07:25W górach Eilat na południu pustyni Negew zespół dr. Uzi Avnera z Dead Sea-Arava Science Center odkrył ok. 100 miejsc kultu sprzed circa 8 tys. lat. Znajdują się na nich różne struktury i artefakty z kamienia, w tym wskazywane przez fallusopodobne instalacje kręgi o średnicy 1,5-2,5 m. Archeolodzy natrafili również na kamienne misy czy figury o ludzkich kształtach.
Odkryli piętę achillesową gronkowca złocistego
27 marca 2018, 05:18Naukowcy z francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych (CNRS - Centre national de la recherche scientifique) oraz Instytutu Pasteura zidentyfikowali u gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus) gen związany ze zjadliwością, a także tworzeniem biofilmu i rozwojem oporności na pewne antybiotyki.
Majowie opuścili potężne Tikal, gdyż zanieczyścili zbiorniki wody rtęcią?
29 czerwca 2020, 12:43Woda w zbiornikach w Tikal, jednym z najpotężniejszych i najważniejszych miast Majów, była tak zanieczyszczona rtęcią i sinicami, że nie nadawała się do picia. Do takich wniosków doszli naukowcy z University of Cincinnati, którzy stwierdzili toksyczny poziom zanieczyszczeń w czterech głównych zbiornikach wody w Tikal.
Nietoperze korzystają z frontów burzowych podczas corocznych migracji
6 stycznia 2025, 10:27Nie tylko ptaki są znane z bardzo długich migracji. Niektóre nietoperze przemieszczają się tysiące kilometrów przez Europę, Afrykę czy Amerykę Północną. Jednak o migracjach latających ssaków wiemy znacznie mniej niż o ptasich lotach długodystansowych. Naukowcy z Instytutu Zachowania Zwierząt im. Maxa Plancka przeanalizowali 71 borowców wielkich, które wiosną migrują przez Europę. Dzięki niewielkim czujnikom umieszczonym na ciałach zwierząt uczeni zauważyli, że te niewielkie ssaki wykorzystują ciepłe fronty burzowe, by zużywać mniej energii podczas migracji.
Noszenie na głowie nie ułatwia transportu
5 października 2010, 14:37Choć wydaje się, że Afrykanki przenoszą ładunki na głowie z olbrzymią łatwością, w rzeczywistości wcale tak nie jest. Takiej metody transportu ciężarów nie można uznać za skuteczniejszą od innych, dodatkowo wywołuje ona ból szyi.
Kara śmierci za zanieczyszczenie środowiska
20 czerwca 2013, 16:31Chińskie władze zezwoliły krajowym sądom na wydawanie wyroków śmierci za... zanieczyszczanie środowiska. Państwo Środka przez ostatnie trzydzieści lat rozwijało się nie zważając na koszty środowiskowe, jednak obecnie zagrożenia stały się tak oczywiste, że w zdyscyplinowanym chińskim społeczeństwie coraz częściej dochodzi do protestów związanych właśnie z emisją zanieczyszczeń
Ci, co skaczą, przeżywają
22 grudnia 2015, 12:26Larwy pasożytniczej błonkówki Bathyplectes anurus nie skaczą dla zabawy, skaczą, by znaleźć zacienione miejsce i przetrwać.
Udana reintrodukcja popielic w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym
21 września 2018, 15:09Prowadzony od 2011 r. program reintrodukcji nadrzewnego gryzonia - popielicy szarej, prowadzony w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym, (na pograniczu Lubuskiego i Zachodniopomorskiego) zaczyna przynosić efekty. W tym roku po raz pierwszy w jednym z gniazd były młode.
W Bath znaleziono rzadki sarkofag z czasów rzymskich
6 lipca 2021, 07:25Podczas prac w Sydney Gardens w Bath archeolodzy odkryli sarkofag z miejscowego wapienia sprzed ok. 2 tys. lat (z okresu rzymskiego), w którym pochowano szczątki 2 osób. Jedną z nich ułożono na brzuchu, a częściowe szczątki drugiej złożono w jej nogach.
Rzymski podbój Brytanii pogorszył stan zdrowia ludności. Ale tylko w miastach
23 stycznia 2026, 11:11Analiza szkieletów z Anglii z czasów rzymskich i sprzed nich dowodzi, że w czasach gdy Brytania była rzymska prowincją, zdrowie ludności uległo pogorszeniu, ale jedynie w miastach. To sugeruje, że ludzie na wsiach zachowali swój tradycyjny styl życia, a mieszkańcy miast odczuli długoterminowe negatywne skutki zmiany stylu życia. Brytania znajdowała się pod władzą Rzymu w latach 43–410. W tym czasie doszło do powstania i rozwoju wielu miast. Co, jak się okazuje, miało to negatywny wpływ na ich mieszkańców.

